15:55

Niezbędne produkty na diecie ketogenicznej

Hej! Dzisiaj chcę Wam pokazać moje ketoniezbędniki do przygotowania pysznych, rozwalających kubki smakowe potraw. W sieci jest mnóstwo sklepów z żywnością bio, więc jest w czym wybierać. Na sklep Agnex.pl (SklepAgnex.plSklepAgnex.pl allegro) natknęłam się na allegro, kiedy szukałam mąki migdałowej. Gdy weszłam na ich wszystkie aukcje przepadłam. Znajdziecie tam mąki nie tylko te odpowiednie przy diecie ketogenicznej, ale też inne, orzechy, przyprawy, masło orzechowe, bakalie, słodziki, oleje kokosowe. Duży wybór i przystępne ceny. Przesyłka dotarła szybko, dobrze zapakowana z małym gratisem:) Pokaże Wam poniżej co ja zamówiłam i co jest wskazane przy diecie keto i dodatkowo przy chorobach tarczycy:

1. Mąka kokosowa i migdałowa posiada idealne na diecie keto makro. Dużo tłuszczu, mało węgli i fajna ilość białka. Do tego są bezglutenowe, więc idealne dla osób nietolerujących gluten (a przy Hashimoto to niestety częsta dolegliwość). Sprawdzają się do wszelakich wypieków typu keto bułki, chleb, pizza. Nadają się rownież do panierowania mięsa. Mąki kokosowej akurat nie zamawiałam, bo mam jeszcze jej zapas, ale przy okazji wspominam o niej, bo jest idealna na keto:).

2. Masło/krem orzechowy - nie używam go często ze względu na to, że zazwyczaj masła produkowane są z orzechów ziemnych, a one nie są wskazane przy Hashimoto, ale ciasteczka orzechowe albo chlebek... dla nich czasem można zgrzeszyć😋 Makro też jest mega, orzechy zawierają dużo tłuszczu, a minimalną ilość węgli. Pamiętajcie, żeby masło orzechowe było w 100% naturalne, niesłodzone i niesolone.

3. Erytrol - doskonały zamiennik cukru, jest prawie tak samo słodki, a do tego mało kaloryczny. Trzeba natomiast uważać, żeby nie zjeść go za dużo, bo może się to zakończyć w wc;).

Kolejną grupą będą nasiona, które są zarówno bardzo zdrowe jak i idealne na diecie keto ze względu na wysoką zawartość tłuszczu i małą zawartość węglowodanów. 2,5 mln lat temu dieta naszych przodków opierała się właśnie na tłustych nasionach i orzechach. Potem dopiero doszło mięso. Jedzmy je ze względu na ich naturalne właściwości, które są mega zdrowe, a które rzadko występują w naszej codziennej diecie.
Nasiona można wykorzystać jako dodatek do sałatek, do wypieków chleba czy bułek, owsianek lub, jak nasiona chia, jako smaczne keto deserki.
1. Siemię lniane łuska i mielone.
Idealne do wypieków, ale też keto owsianek. Siemię lniane jest zdrowotną bombą zawierającą sporo błonnika oraz kwasów tłuszczowych omega-3. Reguluje pracę układu hormonalnego oraz poprawia stan skóry i włosów, a przy chorobach tarczycy jest to bardzo ważne.

2. Nasiona chia - idealne do owsianek i puddingów. Zawierają dużo wapnia, żelaza i kwasów omega 3. Makro natomiast jest bardziej problematyczne, ponieważ nasiona te mają dużo tłuszczu, ale również białka i węgli, ale nie przesadzimy z nimi, ponieważ dziennie można spożyć tylko 3 łyżki ze względu na dużą zawartość błonnika. 

3. Sezam - idealny do wypieków keto pieczywa i pasty tahini. Zawiera również sporo błonnika, ale też inne minerały w tym selen niezbędny przy dolegliwościach tarczycy.

4. Słonecznik i pestki dyni -  idealne na keto ze względu na bardzo dużą zawartość tłuszczu. Doskonałe źródło witamin i minerałów, a do tego smaczne! Dodaję je do sałatek, pieczywa i owsianek.

5. Nasiona konopii - brzmi przewrotnie, ale są mega wartościowe. Posiadają idealną proporcję kwasów omega 3 i 6. Poprawiają wygląd skóry i włosów. Przy diecie ketogenicznej wybierajcie nasiona konopi łuskane, ponieważ zawierają więcej tłuszczu i białka niż niełuskane, które posiadają więcej węgli. 
Można ich używać jako dodatek do pieczywa, sałatek, koktajli, owsianek lub traktować jako przekąskę.

Kolejną kategorią są orzechy.


1. Orzechy brazylijskie - niezbędne przy chorobach tarczycy ze względu na dużą ilość selenu. Posiadają również inne cenne witaminy i minerały. Niestety trzeba na nie uważać, ponieważ są bardzo kaloryczne. W 100 g mają 659 kcal. Jeśli jesteście na redukcji to łatwo można przesadzić.

2. Orzechy włoskie - znane i lubiane, są świetnym źródłem kwasów omega 3 i L-argininy. Wzmacniają odporność i układ krążenia. Są świetnymi antyoksydantami. Idealne do sałatek, deserów i jako przekąska. Są również bardzo kaloryczne.

3. Orzechy nerkowca - uwielbiam je za smak i właściwości. Świetne źrodło tłuszczu i białka. Wskazane przy Hashimoto. Z nimi jednak też trzeba uważać, ponieważ zawierają więcej węgli niż orzechy powyżej. 

4. Płatki migdałowe - idealne do keto owsianek i sałatek oraz jako dekoracja. Smaczne i zdrowe.

Następną kategorią będą przyprawy. 
O nich króciutko, ponieważ te zakupione w supermarketach mogą mieć w składzie glutaminian sodu, który nie jest korzystny dla naszego zdrowia. Najlepiej sięgać po te naturalne i z dobrym składem. Zaopatrzyłam się w te przyprawy, które zazwyczaj wykorzystuję w kuchni, czyli: przyprawa do ryb, do kurczaka, grilla, papryka słodka i czosnek granulowany. Do kawy kuloodpornej lubię dosypać sobie cynamon dla lepszego smaku i właściwości prozdrowotnych. Przyspiesza on przemianę materii i spalanie tkanki tłuszczowej. Wybieram zawsze cejloński, ponieważ jego tańszy odpowiednik dostępny w sklepach tzw. "chiński cynamon" zawiera kumarynę, z którą nie możemy przesadzać. Badania pokazują, że duże ilości kumaryny działają toksycznie na nasz organizm szczególnie na wątrobę i układ nerwowy.

Zrobiłam również zakupy w innym sklepie online e-superfood (e-superfood), ponieważ potrzebowałam mleczka kokosowego, czekolady i smalcu.

Po przeglądnięciu asortymentu w moje oczy wpadły jeszcze inne produkty. Skusiłam się na śmietankę kokosową, która jest stałą częścią mleczka kokosowego. Z powodzeniem można ją dodawać do deserów. Ja ją dodaję do kawy, żeby podbić tłuszcze w makro;).
Babka jajowata niezbędna do wypieków jako zagęstnik. Posiada sporo błonnika.
Olej kokosowy idealny do smażenia. Mimo, że krążą różne opinie na jego temat, jest zdrowy, posiada wysoki "punkt dymienia" podczas smażenia (punkt dymienia to czas, w którym olej zaczyna się palić, a więc im wyższy punkt dymienia, tym olej jest bardziej odporny na działanie wysokiej temperatury, a co za tym idzie nie traci tak szybko swoich wartości odżywczych; zachęcam do poczytania o punkcie dymienia różnych olejów, bo swoją drogą to ciekawy temat;)), oraz to, że nie posiada w sobie kwasów omega-3, które poddawane obróbce termicznej są rakotwórcze. W przeciwieństwie do np. oleju lnianego czy oleju z pestek winogron. Jeśli wybieracie oleje to najlepiej te nierafinowane, tłoczone na zimno. Zachowują więcej wartości odżywczych i są zdrowe. Nie trzeba obawiać się nasyconych kwasów tłuszczowych, które zawiera olej kokosowy, bo nie podnoszą one poziomu cholesterolu ani trójglicerydów we krwi, a dzięki takim związkom jak np. monolauryna mają silne działanie przeciwzapalne.
Mleko kokosowe jest idealne na diecie keto ze względu na makro. Sprawdzi się też dla osób, które nie mogą spożywać nabiału ze względu na nietolerancje laktozy czy kazeiny. Ogólnie spożywanie dużej ilości nabiału nie jest wskazane, ale to temat na późniejszy post:) Idealne do deserów, obiadów, koktajli.
Smalec z gęsi to też zakup na próbę. Raczej dla sprawdzenia smaku, niż jego właściwości. Smalec gęsi należy jeść przede wszystkim na zimno, np. do pieczywa. Obróbka termiczna zmienia strukturę chemiczną kwasów tłuszczowych wielo- i jednonienasyconych, a to jest szkodliwe dla zdrowia. 
Kolejno wpadł do koszyka cudak. makaron konjac, który w zasadzie nie ma kalorii i prawie zerowe makro. Kupiłam go dlatego, że świetnie wchłania tłuszcz, więc jeśli brakuje nam w dziennym zapotrzebowaniu tłuszczu, a nie chcemy znacząco podbijać białek i węgli, to będzie on świetnym rozwiązaniem. Pamiętajcie, żeby przed zjedzeniem dobrze go wypłukać!
Na keto idealną czekoladą jest czekolada gorzka. Najlepiej ta 85% i w górę. Zawsze przed zakupem sprawdzam skład i wybieram te z małą lub zerową zawartością cukru. Tym razem skusiłam się na wypróbowanie czekolady 99%, która w składzie ma cukier kokosowy (0,5/100 g więc spoko;) ), tłuszcz kakaowy i masę kakaową bio. 
W zamówieniu znalazły się także oliwki, ale to gratis, z którym de facto trafili, bo są wskazane na diecie keto;).

W obu sklepach za zakupy zapłaciłam sama. Nie jest to post sponsorowany:).

Okej post wyszedł znów przydługi, ale nie byłabym sobą, gdybym się nie rozpisała. Mam nadzieję, że coś podpatrzycie i też sobie kupicie, lub macie inne sprawdzone strony i produkty, możecie śmiało o nich pisać w komentarzach:).

Trzymajcie się zdrowo i ciepło;). Do następnego posta:).

#ketopower

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © Keto_oncia , Blogger